wtorek, 22 października 2013

7 lat temu.

7 lat temu było 20 stopni i świeciło słońce. 7 lat temu przyrzekliśmy sobie miłość, wierność i uczciwość małżeńską. I wciąż razem, jak to dobrze, że przez te 7 lat mimo zapewne wielu okazji, nic nie spapraliśmy na tyle aby uciec od naszej przysięgi.  Zrobiłam sobie podsumowanie tych 7 lat i wyszło dobrze, naprawdę dobrze. Obyśmy nadal dbali o wzajemne relacje. Takie moje życzenie rocznicowe. Podsumowanie wyszło dobrze, ktoś zadzwonił z pewną propozycją (oby była dla mnie dobra i warta zaryzykowania zmian), trochę się martwię zdrowiem ale bardzo wierzę, że to nic poważnego. Chcę aby nadal było dobrze. Jasne, zawsze mogłoby być lepiej, ale ja nie mam takiego roszczeniowego podejścia do życia, mam wiele i niech po prostu nic z tego nie ubywa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz